faq
A A A

Dopalacze coraz groźniejsze

2009/09/25 15:34 | dodał: trollbarbatus
Dopalacze coraz groźniejsze
co widzisz na ilustracji?
Fot. Archiwum
Próby zamknięcia funshopów spełzły na niczym. Sprzedaż dopalaczy trwa na całego, a producenci wprowadzają nowe, nieprzebadane substancje. Co więcej, dziś „legalne dragi” są czwartą – po miękkich narkotykach, alkoholu i lekach – najpopularniejszą używką wśród polskiej młodzieży. Jakie są tego skutki? Nieciekawe. Do szpitali trafia coraz więcej osób w wyniku zatrucia smart dragami, młodzi zaczynają też sięgać po kolejne, znacznie niebezpieczniejsze specyfiki.
Takiego wrzenia w polskim Internecie nie było już dawno. Fora i grupy dyskusyjne pełne były złorzeczących młodych ludzi, którzy nie szczędząc ostrych słów, pieklili się na jedną z decyzji ustawodawców. „Proponuję badać wszystkie przypadki rozwolnienia po spożyciu towarów kupowanych w spożywczakch” – wściekał się Beereq. „Niech nasz arcymądry i nieomylny Sejm zakaże gałki muszkatołowej i liści laurowych. Też można ich użyć jak narkotyków” ironizował Hai. ZiołoWPłuchach, ich kolega z forum, dodawał: „Co komu przeszkadza sprzedaż Mitragyna Speciosa – rośliny zażywanej przez ludzi od dziesiątków tysięcy lat, białego lotosu czy Calea Zacatechichi, indiańskiego zioła snów? Jeśli już delegalizujemy substancje, wykośmy też fajki i alkohol”.

Co doprowadziło tych młodych ludzi do białej gorączki? Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii uderzająca w dopalacze, substancje w działaniu przypominające narkotyki. Została uchwalona po to, aby uprzykrzyć życie ich sprzedawcom. Do niedawna dopalacze można było kupić jedynie przez Internet. Sytuacja zmieniła się we wrześniu ubiegłego roku, kiedy w Polsce otwarto pierwsze sklepy (pisaliśmy o tym w wydaniu 102/2008, na www.dlaczego.com.pl/raporty pełny tekst raportu „Prawie jak dragi”- red.).  Zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej nowelizacja zakładała zakaz handlu tymi specyfikami, które zawierały benzylopiperazynę, substancję działającą podobnie do amfetaminy, lecz od niej słabszą. Jednak podczas prac sejmowej komisji zdrowia nad nowelą posłowie zgłosili poprawkę, dopisując do czarnej listy siedemnaście substancji pochodzących z egzotycznych roślin. 

Nowe prawo, obowiązującym od 8 maja tego roku, wzburzyło przede wszystkim internautów. Ci, którym najbardziej miało utrudnić życie, czyli sprzedawcy, aż tak bardzo się nie przejęli. – Nieco skomplikowano nam działanie pod względem organizacyjno-logistycznym – przyznaje Piotr Domański, rzecznik największej sieci oferującej te specyfiki, Dopalacze.com. – Jednak ta nowela nie miała wpływu na wyniki sprzedaży. A ponieważ o nowym prawie mówiło się od dawna, moja firma miała czas, by przygotować się do tych zmian – dodaje Domański. – Dopalacze to m.in. substancje syntetyczne, często projektowane komputerowo – mówi dyrektor Pomorskiego Centrum Toksykologii dr Wojciech Waldman. – Można zakazać sprzedaży jednej substancji, ale wystarczy, że producent zmodyfikuje nieco cząstki w niej zawarte, by móc znowu oferować produkt całkiem legalnie – przyznaje ekspert.

Ryzyk fizyk
O ile pierwsza generacja tzw. dopalaczy była względnie bezpieczna, a zawarta w nich benzylopiperazyna dość dobrze przebadana, to kolejna generacja pigułek taka już nie jest. – W składzie dopalaczy, zwłaszcza ziołowych, pojawiły się nowe syntetyczne kannabinoidy, a więc substancje działające w organizmie na te same receptory co 9-deltahydrokannabinol (THC), składnik aktywny konopi – tłumaczy dr Dariusz Zuba z Instytutu Ekspertyz Sądowych. – Do nich zalicza się m.in. związki otrzymane przez J.W. Hoffmana, których nazwy zaczynają się od akronimu „JWH”, w tym dziś zakazany JWH-018. Obecnie w wielu preparatach został on zastąpiony przez JWH-073 oraz związki otrzymane pierwotnie w laboratorium firmy Pfizer, których nazwy zaczynają się od akronimu „CP”, w tym CP 47,497 i jego homologi, a także związki otrzymane na Hebrew University, których nazwy zaczynają się od akronimu „HU”, głównie HU-210 – dodaje dr Zuba.

W niektórych krajach nowe substancje już znalazły się na liście zakazanych. Przykładowo HU210 jest nielegalne we Francji, a CP47,497 i pochodne w Niemczech. – Ponieważ zawartość tych substancji w mieszankach ziołowych jest zmienna, może dochodzić do przypadków przedawkowania prowadzących do zatruć. Takie sytuacje miały miejsce i kończyły się hospitalizacjami. Po ich zażyciu mogą też wystąpić komplikacje psychiatryczne u pacjentów z niestabilną psychiką – ostrzega dr Dariusz Zuba i dodaje: – Uważa się ponadto, że JWH-018 ze względu na swoje cechy strukturalne może wykazywać potencjalne działanie rakotwórcze.

Pełne tekst raportu można przeczytać w październikowym numerze magazynu studenckiego "?dlaczego"

Dowiedz się jak to jest po dopalaczach?

Podyskutuj o dopalaczach na Forum.

Czy trudno kupić legalne dragi? Sprawdź!
Oceń artykuł: 5.00
Poprzedni Kto straci na reformie szkolnictwa wyższego
KULTowy Kazik wraca z zaświatów Następny
Zobacz galerię do tego artykułu:

Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
Dodaj swój komentarz:
Oceń artykuł:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Kanały rss Kontakt Mapa strony
Dlaczego.com.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
   0.6821
Firma w holdingu PMPG