faq
A A A

Zarabianie przez googlowanie

2011/07/04 16:03 | dodał: ol
Zarabianie przez googlowanie
Fot. Marcin Bugalski
SEM, SEO, PPC, GAP. Znasz te skróty? Zatem należysz do grupy osób, których usługi są obecnie bardzo poszukiwane. Specjalista od marketingu internetowego to nowa i bardzo intratna profesja. Sprawdź, czy możesz nim zostać.
Jeśli nie ma cię w internecie, to nie istniejesz – czy się to komuś podoba, czy nie, w tym powiedzeniu nie ma przesady. To rzeczywistość, z którą po prostu trzeba się pogodzić. Wiedzą o tym nie tylko np. studenci poszukujący pracy i pokazujący się na każdym możliwym portalu społecznościowym, ale także firmy, których istnienie i rozwój zależą w dużej mierze od tego, jak prezentują się w sieci. Nic więc dziwnego, że zarówno małe, jak i większe przedsię- biorstwa robią wiele, by ich strony internetowe, opisy usług lub produktów oraz dotyczące ich komentarze internautów były dobrze widoczne i pozytywnie kojarzone. A jak mają to osiągnąć? Oczywiście poprzez internetową reklamę. – Coraz większa liczba przedsiębiorstw bazuje na klientach pozyskanych online, dlatego reklama w wyszukiwarkach jest dla nich podstawowym kanałem komunikacji z rynkiem. Ponadto w dzisiejszych czasach nie wypada być poza pierwszą dziesiątką w Google – mówi Bartek Rybacki z firmy Sunrise System.

Zwrócenie się firm w stronę reklamy internetowej sprawiło, że pojawiły się nowe dziedziny. Głównie w takich branżach jak IT, informatyka, marketing i zarządzanie. A od pewnego czasu żaden szanujący się biznesmen nie może nie wiedzieć, co oznaczają skróty SEM lub SEO. – SEM to skrót od Search Engine Marketing, czyli marketing w wyszukiwarkach. SEO to Search Engine Optimization, czyli optymalizacja stron tak, by były przez wyszukiwarki dobrze widziane. Według różnych systemów klasyfikacji SEM jest traktowane bardzo szeroko i wtedy zalicza się do niego SEO plus inne rzeczy, np. reklamę kontekstową na stronach internetowych, lub też wąsko, wtedy to przede wszystkim reklama w wyszukiwarkach, czyli zarządzanie kampaniami opartymi na linkach sponsorowanych – tłumaczy Piotr Zalewski z Google Polska.

– Od 2000 roku można mówić o początkach całej gałęzi SEM, która pojawiła się w USA. Do Polski ów trend dotarł dopiero w 2003 roku, ale bardzo szybko i dynamicznie się rozwijał, a obecnie około 30 procent wydatków firm na reklamę w internecie jest przeznaczane na działania SEM – wyjaśnia Piotr Guziur, założyciel agencji Marketing Online, która jako jedna z pierwszych zajmowała się takimi działaniami na polskim rynku. Guziur przyznaje, że początki wcale nie były łatwe. – Właściwie na każdym spotkaniu musieliśmy tłumaczyć, co my tak naprawdę chcemy sprzedawać i w jaki sposób ma to pomóc w zwiększeniu obrotów firmy. Dzisiaj przedsiębiorcy sami szukają agencji marketingu online – mówi Guziur. To zaś sprawia, że dla specjalistów ds. SEM i SEO, których potocznie nazywa się pozycjonerami, powstaje coraz więcej miejsc pracy.

Co taka osoba robi? Głównie prowadzi tzw. działania wspierające. W praktyce osoba na tym stanowisku zajmuje się przede wszystkim optymalizacją stron WWW tak, by witryna była odpowiednio odczytywana przez specjalne roboty wyszukiwarek internetowych, a także dbaniem o to, aby strona pojawiała się jak najwyżej w wynikach wyszukiwania. Oprócz tego do jej obowiązków należy analizowanie ruchu, czyli sprawdzanie skąd, kiedy, w jakim celu oraz jak długo ktoś przebywał na danej witrynie, a także planowanie, tworzenie, przeprowadzanie oraz rozliczanie kampanii reklamowych w internecie. – Specjalista SEM musi wykazać się kilkoma umiejętnościami: musi być po trochu marketingowcem, sprzedawcą, lingwistą, a nawet copywriterem. Praca polega na budowaniu kampanii opartych na słowach kluczowych i tekstach reklamowych. Czasami słów i tekstów jest kilkadziesiąt, czasami kilka tysięcy – uważa Piotr Zalewski.

Praca pozycjonera wpływa na to, czy firmowa strona trafi do potencjalnych klientów, czy nie. Dobrze przeprowadzona kampania reklamowa w wyszukiwarkach pozwala na zwiększenie dochodów firmy nawet o kilkaset procent. Nic dziwnego, że wiele firm intensywnie poszukuje kandydatów na stanowisko pozycjonera, asystenta lub specjalisty ds. SEM. W jaki sposób na tym skorzystać? Niestety, nie jest to takie proste. Powód? Brak odpowiedniego wykształcenia u kandydatów na te stanowiska. – Do pewnego momentu specjaliści „wykluwali się” z absolwentów kierunków informatycznych. Niestety, teraz poziom przeprowadzanych szkoleń na uczelniach jest tak naprawdę podstawowy i nie przygotowuje wykwalifikowanej kadry dla rynku pracy. Branża rozwija się po prostu szybciej niż programy nauczania – uważa Bartek Rybacki.

Jak w takim razie można zostać specjalistą ds. SEM lub SEO? Eksperci są zgodni – niezbędne jest samokształcenie i duże zaangażowanie w zdobywanie dodatkowych umiejętności zawodowych. Trzeba samodzielnie i nieustannie śledzić zmiany, np. w algorytmach wyszukiwarek lub standardach kampanii online. – W przypadku SEM zasobów jest bardzo dużo, od oficjalnych materiałów Google i innych firm dostępnych w internecie, poprzez nieoficjalne blogi i książki, po szkolenia. Poza dostępną wiedzą liczy się praktyka. Tutaj najlepiej mieć do obsługi jedną lub dwie zaprzyjaźnione firmy, gdzie przy bardzo ograniczonych budżetach można optymalizować kampanie. W przypadku SEO przydadzą się także, przynajmniej podstawowe, umiejętności programistyczne – mówi Piotr Zalewski z Google Polska. Przyznaje również, że bardzo pożądanym przez pracodawców potwierdzeniem umiejętności jest certyfikat Kwalifikowanego Specjalisty Google Adwords, który przyznawany jest po zdaniu specjalnego egzaminu. Co istotne, może do niego podejść każdy.

– Do pracy w charakterze asystenta lub specjalisty SEM bardzo przydają się studia w zakresie reklamy i zarządzania projektami. Specjaliści obsługujący klientów często muszą mieć szersze pojęcie o marketingu, a nie tylko  o poprawnym przeprowadzaniu kampanii. Rozmawiając z klientem, ustalając harmonogramy działań, trzeba znać specyfikę SEM, skuteczność poszczególnych zabiegów a jednocześnie odnieść i porównać do pozostałych tradycyjnych działań marketingowych i reklamowych – wylicza Piotr Guziur.

Jeśli spełnimy te wymagania, możemy liczyć na świetną pracę z pensją dużo powyżej średniej krajowej. Ofert pracy jest bowiem pod dostatkiem. A kolejne lata będą jeszcze lepsze. – Zakładamy, że w ciągu dwóch lat liczba agencji i ofert pracy znacząco się zwiększy – prognozuje Guziur. Zatem – do klikania.

Paweł Rusak
Poprzedni Wyginają śmiało ciało, czyli szkoła tańca i akrobacji
Europejska edycja konkursu ‘Discover e-volunteering’ Następny

Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
Dodaj swój komentarz:
Oceń artykuł:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Kanały rss Kontakt Mapa strony
Dlaczego.com.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
   0.2302
Firma w holdingu PMPG